Tak wyglądały w gazecie:

Pierwszy stanął w kolejce czosnek :D
Wymyśliłam sobie, że będę robiła zdjęcie po każdym dniu, w którym znajdę czas na haftowanie. Póki co mam dwie fotki, czyli haftowałam dwa dni :D
Oto Dzień Pierwszy:

I Dzień Drugi:

A teraz lecę zabierać się za produkcję, mam tego troszkę :D
2 komentarze:
już sobie wyobrażam, jakie cudne hafty stworzysz :) czekam na ciąg dalszy foto-relacji z Twoich poczynań :)buziole :)
Zapowiada się ciekawie :)
Napewno pięknie będzie wyglądać efekt końcowy.
Uwielbiam takie seryjne prace.
Życzę miłego haftowania.
Prześlij komentarz