Uwielbiam robić kartki z okazji narodzin, to wyjątkowo wdzięczny temat.
Wczoraj dostałam zlecenie na dwie karteczki, obie z okazji narodzin dziewczynki i obie wyhaftowałam haftem matematycznym.
ten wózeczek strasznie mi się podoba.
środa, 30 maja 2012
wtorek, 29 maja 2012
Pokiermaszowo.
W niedzielę byłam na festynie połączonym z kiermaszem polskiego rękodzieła, organizowanym przez tutejszą Polonie, a dokładnie jej przedstawicielkę - Małgorzatę, której bardzo dziękuję za wspaniale zorganizowaną zabawę, i za watę cukrową, która była głównym (jeśli nie jedynym) powodem, dla którego moje dzieciaki pojechały ze mną. ;) Dzięki wielkie, Gosiu!! :) Było bardzo fajnie, mimo że gorąco.
Udało mi się nawet poznać blogową koleżankę, Izę, która cuda potrafi wyczarować przy pomocy nitki, igły i nie tylko. ;) Zapraszam do Niej!
Ja osobiście czułam się tam jak brzydkie kaczątko, które trafiło między łabędzie, ale było miło!
Dużo fotek nie będzie, bo nie podobało mi się jak na nich wyglądam, więc je wywaliłam :P
Teraz ujawnię troszkę więcej niż zwykle, a mianowicie moje dzieciątka, oto Akwarium:
...i Piesek:
Moje wszystkie prace znacie, bo na bieżąco pokazywałam je tutaj, więc nie będę ponownie wystawiać zdjęć.
-------------------------------------------------------------------
A tak z innej beczki, oto moja Madame... troszkę jej przybyło, a teraz przybędzie jeszcze więcej, bo wreszcie mam czas! ;)
Buziaki moje kochane!
Agnes.
Udało mi się nawet poznać blogową koleżankę, Izę, która cuda potrafi wyczarować przy pomocy nitki, igły i nie tylko. ;) Zapraszam do Niej!
Ja osobiście czułam się tam jak brzydkie kaczątko, które trafiło między łabędzie, ale było miło!
Dużo fotek nie będzie, bo nie podobało mi się jak na nich wyglądam, więc je wywaliłam :P
Teraz ujawnię troszkę więcej niż zwykle, a mianowicie moje dzieciątka, oto Akwarium:
...i Piesek:
Moje wszystkie prace znacie, bo na bieżąco pokazywałam je tutaj, więc nie będę ponownie wystawiać zdjęć.
-------------------------------------------------------------------
A tak z innej beczki, oto moja Madame... troszkę jej przybyło, a teraz przybędzie jeszcze więcej, bo wreszcie mam czas! ;)
Buziaki moje kochane!
Agnes.
czwartek, 24 maja 2012
Zawieszki w nowej odsłonie i kartka.
Zawieszki, które już tu pokazywałam za nic mi się nie podobały. Więc postanowiłam zmienić je, z takim oto efektem. :)
Różowa:
Zielona:
I nowa, czerwona:
I wszystkie razem :)
-------------------------------------------------------------------------
A teraz będę się rozpisywać. ;)
Jakiś czas temu znalazłam na jakimś bogu (niestety nie pamiętam na jakim) takie oto zdjęcie:
Wzór na sofie zainspirował mnie quillingowo. :)
W przypływie natchnienia powstała taka oto karta, nie jest ona całkiem quillingowa, bo wplotłam w nią haft matematyczny, na następnej będzie wyraźniej widać wzór z sofy. Chodzi o środki kwiatków. ;)
Ps. kwiatki to mój autorki pomysł - pierwszy w życiu! :D Częstujcie się. :)))
Różowa:
Zielona:
I nowa, czerwona:
I wszystkie razem :)
-------------------------------------------------------------------------
A teraz będę się rozpisywać. ;)
Jakiś czas temu znalazłam na jakimś bogu (niestety nie pamiętam na jakim) takie oto zdjęcie:
Wzór na sofie zainspirował mnie quillingowo. :)
W przypływie natchnienia powstała taka oto karta, nie jest ona całkiem quillingowa, bo wplotłam w nią haft matematyczny, na następnej będzie wyraźniej widać wzór z sofy. Chodzi o środki kwiatków. ;)
Ps. kwiatki to mój autorki pomysł - pierwszy w życiu! :D Częstujcie się. :)))
środa, 23 maja 2012
Kwiatowa wymianka i kartki na kiermasz.
W końcu mogę się Wam pochwalić do za cuda dostałam od Joanny!! Była Ona moją wymiankową parą w zabawie zorganizowanej przez Magdę, której bardzo dziękuję za zorganizowanie kolejnej super wymianki!! :)
Joanna przysłała mi same cudowności!!
Same zobaczcie, oczywiście brakuje już przydasi (dostałam cudną mulinkę) :)
Ślimaczek został ukochanym przytulakiem mojej córci, odprowadza ją do szkoły (potem ze mną wraca do domu ;) ), chodzi ze mną po Hanię do szkoły no i oczywiście śpi z nią!
Kotek natomiast ma lekko zielony kolor więc mój syn oszalał na jego punkcie :))
Tu są za to kolczyki, na którym punkcie ja oszalałam!! Cudne prawda? :D
I śliczna broszka, o którą do dziś walczę z moją córą, nie umiemy dogadać się i zdecydować do kogo będzie należała. :))
A tu są drobiazgi, które ja wysłałam Joasi. :)
Dziękuję Joasiu, za tak cudowne prezenciki i za super zabawę! :**
***********************************************************************
A teraz wracamy na ziemię i walczymy nadal z kartkami na kiermasz, który ma miejsce już w niedzielę. Oto kolejne moje twory, zaznaczam, że to jeszcze nie wszystko. ;)
*************************************************************************
A na koniec jeszcze dwie karteczki na Dzień Matki.
Joanna przysłała mi same cudowności!!
Same zobaczcie, oczywiście brakuje już przydasi (dostałam cudną mulinkę) :)
Ślimaczek został ukochanym przytulakiem mojej córci, odprowadza ją do szkoły (potem ze mną wraca do domu ;) ), chodzi ze mną po Hanię do szkoły no i oczywiście śpi z nią!
Kotek natomiast ma lekko zielony kolor więc mój syn oszalał na jego punkcie :))
Tu są za to kolczyki, na którym punkcie ja oszalałam!! Cudne prawda? :D
I śliczna broszka, o którą do dziś walczę z moją córą, nie umiemy dogadać się i zdecydować do kogo będzie należała. :))
A tu są drobiazgi, które ja wysłałam Joasi. :)
Dziękuję Joasiu, za tak cudowne prezenciki i za super zabawę! :**
***********************************************************************
A teraz wracamy na ziemię i walczymy nadal z kartkami na kiermasz, który ma miejsce już w niedzielę. Oto kolejne moje twory, zaznaczam, że to jeszcze nie wszystko. ;)
*************************************************************************
A na koniec jeszcze dwie karteczki na Dzień Matki.
niedziela, 20 maja 2012
Zabawa
Na blogu pewnej hafciarki-Agnieszki natknęłam się na super zabawę. Piszę super, bo jest o książkach i czytaniu. ;)
A ze mnie jest prawdziwy mól książkowy, obecnie nawet po angielsku czytam (z czego jestem bardzo dumna, bo nie sądziłam, że dam radę). Tak więc pobawię się w tą zabawę i ja, a co!
Chodzi o odpowiedzenie na kilka pytań na temat czytania i książek generalnie.
1. O JAKIEJ PORZE DNIA CZYTASZ NAJCHĘTNIEJ?
Kiedyś czytałam zawsze i wszędzie, teraz niestety jestem zmuszona czytać wieczorami, gdy dzieci śpią, bo tylko wtedy mam spokój i nikt mi nie przeszkadza.
2. GDZIE CZYTASZ?
W łóżku.
3. JAKI RODZAJ KSIĄŻEK NAJCHĘTNIEJ CZYTASZ?
Właściwie czytam wszystko, ale mam "okresy fascynacji", był okres (gdy jeszcze mieszkałam w Polsce), gdy czytałam książki historyczne, w krótkim czasie w mojej bibliotece nie mieli już nic, czego bym wcześniej nie czytała. Teraz czytam thrillery medyczne (kooocham T. Gerritsen), ale i książki o tematyce orientalnej ("Wyznania Gejszy"), jak i o życiu muzułmańskich kobiet bardzo mnie pociągają. Uwielbiam też Laurell Hamilton i jej serię o Anicie Blake (wampiry, krew, tajemniczość to to co lubię ;)) właściwie mogłabym tak pisać i pisać... więc poprzestanę na tym.
4. JAKĄ KSIĄŻKĘ OSTATNIO KUPIŁAŚ/DOSTAŁAŚ?
Za namową znajomej kupiłam książkę P.Young "Chata", i od razu stała się jedną z moich ukochanych książek!
5. CO CZYTAŁAŚ OSTATNIO?
Właśnie "Chatę" P. Young.
6. CO CZYTASZ OBECNIE?
Obecnie czytam "The book Thief" Markusa Zusak, (czyli "Złodziejka Książek") i "Grę Anioła" Carlos Ruiz Zafon.
7. UŻYWASZ ZAKŁADEK, CZY ZAGINASZ ROGI?
Wstyd mi... ale gdy czytam moją książkę, zaginam rogi... gdy zaś czytam z biblioteki lub pożyczoną od kogoś, wkładam kawałek papierka lub inne "cuś".
8. E-BOOK CZY AUDIOBOOK?
Jakiś czas temu (zanim odkryłam, że jestem w stanie czytać po angielsku) czytałam e-booki, w strasznych ilościach, kupiłam sobie nawet netbooka żeby nie męczyć się na wielkim komputrze, obecnie jestem szczęśliwą posiadaczką e-book readera, więc mam moje książki zawsze przy sobie - wszystkie. :)
Audiobooka mam tylko jednego (wspaniałą książkę "Tysiąc wspaniałych Słońc" K. Hosseini) i powiem szczerze, że mimo ciekawej treści - zasypiałam przy samym tylko słuchaniu, musiałam czymś zająć ręce tak, abym równocześnie mogła skupić się na słuchaniu, więc układałam pasjansa n telefonie komórkowym. :)))
Także, wynika z tego, że wolę e-booki. :)))
9. JAKA JEST TWOJA ULUBIONA KSIĄŻKA Z DZIECIŃSTWA?
Zdecydowanie "Szara wilczyca" J.O. Curwood'a, z resztą kocham wszystkie jego książki!
10. KTÓRĄ POSTAĆ LITERACKĄ CENISZ NAJBARDZIEJ?
Ciężko jest wybrać jedną tylko postać z tysięcy przeczytanych książek, w każdej (prawie) książce znalazłam kogoś wyjątkowego w takim czy innym stopniu. Podobała mi się postawa Scarlett O'hara, i jej podejście do życia, kłopotów i moralnych dylematów, choć może nie jest to postać, którą poleciłabym mojej córce jako wzór kobiety do naśladowania. ;)
Do zabawy zapraszam wszystkie mole książkowe, które tylko mają ochotę się przyłączyć. :)
A teraz uciekam haftować i kartkować, bo kiermasz coraz bliżej a ja w lesie!!!!
A ze mnie jest prawdziwy mól książkowy, obecnie nawet po angielsku czytam (z czego jestem bardzo dumna, bo nie sądziłam, że dam radę). Tak więc pobawię się w tą zabawę i ja, a co!
Chodzi o odpowiedzenie na kilka pytań na temat czytania i książek generalnie.
1. O JAKIEJ PORZE DNIA CZYTASZ NAJCHĘTNIEJ?
Kiedyś czytałam zawsze i wszędzie, teraz niestety jestem zmuszona czytać wieczorami, gdy dzieci śpią, bo tylko wtedy mam spokój i nikt mi nie przeszkadza.
2. GDZIE CZYTASZ?
W łóżku.
3. JAKI RODZAJ KSIĄŻEK NAJCHĘTNIEJ CZYTASZ?
Właściwie czytam wszystko, ale mam "okresy fascynacji", był okres (gdy jeszcze mieszkałam w Polsce), gdy czytałam książki historyczne, w krótkim czasie w mojej bibliotece nie mieli już nic, czego bym wcześniej nie czytała. Teraz czytam thrillery medyczne (kooocham T. Gerritsen), ale i książki o tematyce orientalnej ("Wyznania Gejszy"), jak i o życiu muzułmańskich kobiet bardzo mnie pociągają. Uwielbiam też Laurell Hamilton i jej serię o Anicie Blake (wampiry, krew, tajemniczość to to co lubię ;)) właściwie mogłabym tak pisać i pisać... więc poprzestanę na tym.
4. JAKĄ KSIĄŻKĘ OSTATNIO KUPIŁAŚ/DOSTAŁAŚ?
Za namową znajomej kupiłam książkę P.Young "Chata", i od razu stała się jedną z moich ukochanych książek!
5. CO CZYTAŁAŚ OSTATNIO?
Właśnie "Chatę" P. Young.
6. CO CZYTASZ OBECNIE?
Obecnie czytam "The book Thief" Markusa Zusak, (czyli "Złodziejka Książek") i "Grę Anioła" Carlos Ruiz Zafon.
7. UŻYWASZ ZAKŁADEK, CZY ZAGINASZ ROGI?
Wstyd mi... ale gdy czytam moją książkę, zaginam rogi... gdy zaś czytam z biblioteki lub pożyczoną od kogoś, wkładam kawałek papierka lub inne "cuś".
8. E-BOOK CZY AUDIOBOOK?
Jakiś czas temu (zanim odkryłam, że jestem w stanie czytać po angielsku) czytałam e-booki, w strasznych ilościach, kupiłam sobie nawet netbooka żeby nie męczyć się na wielkim komputrze, obecnie jestem szczęśliwą posiadaczką e-book readera, więc mam moje książki zawsze przy sobie - wszystkie. :)
Audiobooka mam tylko jednego (wspaniałą książkę "Tysiąc wspaniałych Słońc" K. Hosseini) i powiem szczerze, że mimo ciekawej treści - zasypiałam przy samym tylko słuchaniu, musiałam czymś zająć ręce tak, abym równocześnie mogła skupić się na słuchaniu, więc układałam pasjansa n telefonie komórkowym. :)))
Także, wynika z tego, że wolę e-booki. :)))
9. JAKA JEST TWOJA ULUBIONA KSIĄŻKA Z DZIECIŃSTWA?
Zdecydowanie "Szara wilczyca" J.O. Curwood'a, z resztą kocham wszystkie jego książki!
10. KTÓRĄ POSTAĆ LITERACKĄ CENISZ NAJBARDZIEJ?
Ciężko jest wybrać jedną tylko postać z tysięcy przeczytanych książek, w każdej (prawie) książce znalazłam kogoś wyjątkowego w takim czy innym stopniu. Podobała mi się postawa Scarlett O'hara, i jej podejście do życia, kłopotów i moralnych dylematów, choć może nie jest to postać, którą poleciłabym mojej córce jako wzór kobiety do naśladowania. ;)
Do zabawy zapraszam wszystkie mole książkowe, które tylko mają ochotę się przyłączyć. :)
A teraz uciekam haftować i kartkować, bo kiermasz coraz bliżej a ja w lesie!!!!
czwartek, 17 maja 2012
Romantyczna i kochliwa.
Wczoraj doszłam do wniosku, że jestem strasznie kochliwa, jeśli chodzi o techniki tworzenia kartek. Romansuję z wieloma technikami, nie zostając na dłużej przy żadnej z nich. No cóż... dobrze, że w życiu jestem stała w uczuciach! ;)
Obecnie jestem w romantycznym związku z quillingiem.:)
A oto efekty naszej wczorajszej szalonej nocy ;)
Dodam jeszcze, że moim wzorem i inspiracją były prace z tego bloga. Może kiedyś dojdę do takiej wprawy...
Buziaczki kochane!!!!
Obecnie jestem w romantycznym związku z quillingiem.:)
A oto efekty naszej wczorajszej szalonej nocy ;)
Dodam jeszcze, że moim wzorem i inspiracją były prace z tego bloga. Może kiedyś dojdę do takiej wprawy...
Buziaczki kochane!!!!
wtorek, 15 maja 2012
Paczuszka od Modraka
Jakiś czas temu miałam to szczęście i wygrałam w zabawie "Bardzo lubię to zdjęcie" organizowanej przez Modraczka.
Dziś dotarła do mnie paczuszka z cudami na pokładzie!!! Sama zażyczyłam sobie kolczyków, bo jak wiecie jestem kolczykowym freakiem :D
Ale to, co dostałam przerosło moje oczekiwania!! Nie dostałam jednej pery, dostałam TRZY bajeczne pary kolczyków!! Oryginalnych i pięknych, dokładnie takich, jakie lubię najbardziej!!
No, ale dość chwalenia się, teraz pokażę Wam moje cudności:
Pierwsze czarne, bardzo elegancie, prawda? :)
Te natomiast mnie oczarowały, przyjrzyjcie się czerwonym, drewnianym koralikom, są grawerowane w bajecznie piękne wzory kwiatowe!!
Moje pierwsze szydełkowo-koralikowe kolczyki!! I to w tak pięknym kolorze, że słów brak!!
Ja generalnie korali raczej nie noszę, ale te założyłam natychmiast jak je dostałam i już nie zdjęłam! Kolory są cudne, kształt, faktura poszczególnych koralików - magia! :)
Do tego dostałam jeszcze takie cudne serducho!!
A! I jeszcze było pomarańczowe mydełko, które już leży w łazience, a ja pachnę jak pomarańczka. ;)
Modraczku, sprawiłaś mi tyle radości tą paczuszką, że nie wiem jak mam Ci dziękować! To niesamowite, dostałam takie bezcenne cuda od obcej osoby, ot tak, bo wygrałam zabawę w zdjęcia. Dziękuję Ci kochana z całego serca!!!! :*
Dziś dotarła do mnie paczuszka z cudami na pokładzie!!! Sama zażyczyłam sobie kolczyków, bo jak wiecie jestem kolczykowym freakiem :D
Ale to, co dostałam przerosło moje oczekiwania!! Nie dostałam jednej pery, dostałam TRZY bajeczne pary kolczyków!! Oryginalnych i pięknych, dokładnie takich, jakie lubię najbardziej!!
No, ale dość chwalenia się, teraz pokażę Wam moje cudności:
Pierwsze czarne, bardzo elegancie, prawda? :)
Te natomiast mnie oczarowały, przyjrzyjcie się czerwonym, drewnianym koralikom, są grawerowane w bajecznie piękne wzory kwiatowe!!
Moje pierwsze szydełkowo-koralikowe kolczyki!! I to w tak pięknym kolorze, że słów brak!!
Ja generalnie korali raczej nie noszę, ale te założyłam natychmiast jak je dostałam i już nie zdjęłam! Kolory są cudne, kształt, faktura poszczególnych koralików - magia! :)
Do tego dostałam jeszcze takie cudne serducho!!
A! I jeszcze było pomarańczowe mydełko, które już leży w łazience, a ja pachnę jak pomarańczka. ;)
Modraczku, sprawiłaś mi tyle radości tą paczuszką, że nie wiem jak mam Ci dziękować! To niesamowite, dostałam takie bezcenne cuda od obcej osoby, ot tak, bo wygrałam zabawę w zdjęcia. Dziękuję Ci kochana z całego serca!!!! :*
piątek, 11 maja 2012
Kolejny haft matematyczny!
Wczoraj mnie natchnęło! Poczułam ogromną potrzebę plątania nitek! :)
I tak oto powstała taka karteczka, jak tylko zobaczyłam we wzorach haftu te motylki, musiałam je wyhaftować! :)
I tak oto powstała taka karteczka, jak tylko zobaczyłam we wzorach haftu te motylki, musiałam je wyhaftować! :)
środa, 9 maja 2012
Explodin boxa popełniłam :)
Tak, dziś (a właściwie od wczoraj) popełniałam exploding boxa, strasznie lubię produkować ten rodzaj papierowych wariacji, szkoda, że nie mam za dużo okazji, bo do Pl raczej nie da się tego wysłać...
Ale zanim Wam go pokażę, chciałam pogratulować Kasi i Magdzie za załapanie się u mnie w pierwszą zabawę! (powiem Wam że baaardzo mi się spodobało to organizowanie czegoś dla Was... chyba to powtórzę ;)) Madzi adresik już mam, więc proszę o adres Kasi na maila (agnes7848@wp.pl) i oczekujcie paczuszek a UK ;)
Myślę, że zabiorę się za nie po kiermaszu, na który się szykuję, czyli pod koniec maja.
Dziękuję za zgłoszenie się, jest mi bardzo miło, że ktoś chce dostać coś ode mnie. :)
-----------------------------------------------------------------------
A teraz wracam do pudełeczka urodzinowego, nad którym od wczoraj się męczyłam.
Otóż zakupiłam sobie na car boot'ie mini maszynę do szycia, ucieszyłam się, że nie będę musiała robić już przeszyć na kartkach ręcznie... ale okazało się, że ja i maszyna nie nadajemy na tych samych falach... po kilku minutach walki o pierwszy ścieg, igła rozleciała się na dwa kawałki i tak się skończyła moja przygoda... teraz muszę zakupić igłę, nauczyć się posługiwać tą piekielną maszyną beż zabijania igieł i będę szyła!!!
A póki co przeszycia robię nadal ręcznie... tak mi wychodzą:
Ale zanim Wam go pokażę, chciałam pogratulować Kasi i Magdzie za załapanie się u mnie w pierwszą zabawę! (powiem Wam że baaardzo mi się spodobało to organizowanie czegoś dla Was... chyba to powtórzę ;)) Madzi adresik już mam, więc proszę o adres Kasi na maila (agnes7848@wp.pl) i oczekujcie paczuszek a UK ;)
Myślę, że zabiorę się za nie po kiermaszu, na który się szykuję, czyli pod koniec maja.
Dziękuję za zgłoszenie się, jest mi bardzo miło, że ktoś chce dostać coś ode mnie. :)
-----------------------------------------------------------------------
A teraz wracam do pudełeczka urodzinowego, nad którym od wczoraj się męczyłam.
Otóż zakupiłam sobie na car boot'ie mini maszynę do szycia, ucieszyłam się, że nie będę musiała robić już przeszyć na kartkach ręcznie... ale okazało się, że ja i maszyna nie nadajemy na tych samych falach... po kilku minutach walki o pierwszy ścieg, igła rozleciała się na dwa kawałki i tak się skończyła moja przygoda... teraz muszę zakupić igłę, nauczyć się posługiwać tą piekielną maszyną beż zabijania igieł i będę szyła!!!
A póki co przeszycia robię nadal ręcznie... tak mi wychodzą:
wtorek, 8 maja 2012
Podaj dalej...
Jakiś czas temu wygrałam zabawę "Podaj dalej" u Joanny Dziś paczuszka z wygraną do mnie dotarła i powaliła na kolana!
Cudności mi Joasia przysłała!!!
Same zobaczcie!
Dziękuję Ci kochana!!!!!!!!!!!!!!! :***
-------------------------------------------------------------------------
W związku z powyższym ogłaszam u siebie zabawę "Podaj dalej"!
Oto zasady:
1. Osoba biorąca udział w zabawie musi posiadać bloga.
2. Pierwsze dwie osoby, które pod tym wpisem zgłoszą chęć do zabawy dostaną ode mnie ręcznie robiony upominek, na którego wysłanie mam 365 dni.
3. Osoba, która załapała się w zabawie, po otrzymaniu paczuszki ode mnie, organizuje u siebie taką samą zabawę, dając szansę kolejnym blogowiczkom na prezenty.
Tak więc do zabawy moje kochane, kto chce prezent zrobiony moimi rękami? ;)
Cudności mi Joasia przysłała!!!
Same zobaczcie!
Dziękuję Ci kochana!!!!!!!!!!!!!!! :***
-------------------------------------------------------------------------
W związku z powyższym ogłaszam u siebie zabawę "Podaj dalej"!
Oto zasady:
1. Osoba biorąca udział w zabawie musi posiadać bloga.
2. Pierwsze dwie osoby, które pod tym wpisem zgłoszą chęć do zabawy dostaną ode mnie ręcznie robiony upominek, na którego wysłanie mam 365 dni.
3. Osoba, która załapała się w zabawie, po otrzymaniu paczuszki ode mnie, organizuje u siebie taką samą zabawę, dając szansę kolejnym blogowiczkom na prezenty.
Tak więc do zabawy moje kochane, kto chce prezent zrobiony moimi rękami? ;)
sobota, 5 maja 2012
Wygrałam u Modraka!! I zrobiłam kartkę :)
Zbierałam się z tym wpisem od kilku dni, i ciągle czasu nie miałam... straszne to! Zabrałam się poważnie za wymiankę kwiatową u Majaleny, mam już wszystko gotowe i w poniedziałek leci do mojej wymianki. :)))
Ale zrobiłam też coś, co mogę Wam pokazać. :))
Nadal szykuję się na Kiermasz, więc zrobiłam kartkę, której kolorystyka bardzo mi się podoba! W związku z czym oświadczam że okres fioletowy mam już za sobą, teraz zbzikowałam na punkcie turkusowego! :D
Oto rzeczona karteczka, która co prawda potrzebuje jeszcze kilku "wywijasków" do wykończenia jej ale pokażę już, żeby nie było że nic nie robię ;)
Reszty, niestety, póki co nie mogę Wam pokazać. Musicie się uzbroić w cierpliwość, pokażę, jak Joanna zgłosi, że już ma swoje prezenty. :)
-------------------------------------------------------------------------
Właśnie się zorientowałam, że wygrałam zabawę u Madraczka!!!
Ależ się cieszę!!!!! Nie mogę uwierzyć, nawet tam nie zajrzałam bo nie wierzyłam że coś wygram! A tu taka niespodzianka! :D
Dziękuję Ci bardzo, kochana, za super zabawę!!
Ale zrobiłam też coś, co mogę Wam pokazać. :))
Nadal szykuję się na Kiermasz, więc zrobiłam kartkę, której kolorystyka bardzo mi się podoba! W związku z czym oświadczam że okres fioletowy mam już za sobą, teraz zbzikowałam na punkcie turkusowego! :D
Oto rzeczona karteczka, która co prawda potrzebuje jeszcze kilku "wywijasków" do wykończenia jej ale pokażę już, żeby nie było że nic nie robię ;)
Reszty, niestety, póki co nie mogę Wam pokazać. Musicie się uzbroić w cierpliwość, pokażę, jak Joanna zgłosi, że już ma swoje prezenty. :)
-------------------------------------------------------------------------
Właśnie się zorientowałam, że wygrałam zabawę u Madraczka!!!
Ależ się cieszę!!!!! Nie mogę uwierzyć, nawet tam nie zajrzałam bo nie wierzyłam że coś wygram! A tu taka niespodzianka! :D
Dziękuję Ci bardzo, kochana, za super zabawę!!
wtorek, 1 maja 2012
Praca wre...
Oj dzieje się u mnie ostatnio, dzieje.
20 maja w mieście niedaleko mnie jest organizowany przez Polonie festyn połączony z kiermaszem "Hand made". Zostałam zaproszona, aby wystawić tam coś mojego... mam tremę jak nie wiem, ale zgodziłam się...
Tak więc, oprócz szykowania prezentów na Kwiatową wymiankę u Majaleny, zabrałam się też pomalutku za szykowanie czegoś na tenże kiermasz.
Tak też powstała taka oto kartka urodzinowa
Następnie natknęłam się na bajeczne wzory haftu matematycznego, trzy baletnice. Nie mogłam się powstrzymać! Z dwóch już powstały zawieszki, jedna dla córci (ta różowa) a drugą zagarną mój synuś, tylko dlatego, że jest zielona! :) Czerwona jest nadal w produkcji.
Zrobiłam też, chyba już ostatnią, quillingową kartkę na dzień matki dla Renatki
Witam też nowe obserwatorki, nie macie pojęcia ile sprawia mi rqdości Wasza obecność!!!!
20 maja w mieście niedaleko mnie jest organizowany przez Polonie festyn połączony z kiermaszem "Hand made". Zostałam zaproszona, aby wystawić tam coś mojego... mam tremę jak nie wiem, ale zgodziłam się...
Tak więc, oprócz szykowania prezentów na Kwiatową wymiankę u Majaleny, zabrałam się też pomalutku za szykowanie czegoś na tenże kiermasz.
Tak też powstała taka oto kartka urodzinowa
Następnie natknęłam się na bajeczne wzory haftu matematycznego, trzy baletnice. Nie mogłam się powstrzymać! Z dwóch już powstały zawieszki, jedna dla córci (ta różowa) a drugą zagarną mój synuś, tylko dlatego, że jest zielona! :) Czerwona jest nadal w produkcji.
Zrobiłam też, chyba już ostatnią, quillingową kartkę na dzień matki dla Renatki
Witam też nowe obserwatorki, nie macie pojęcia ile sprawia mi rqdości Wasza obecność!!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









