niedziela, 7 marca 2010

kwiatkowo...

Wreszcie kwiatki zaczynają kwitnąc! Robi się ładnie i kolorowo :)
U nas w ogródku też coraz ładniej :)
Palemka już "wyszła" z domu i stoi w ogródku, w nowej doniczce :)



To cudeńko wytrzymało cała zimę na dworze :)



A to wyjątkowo wierne kwiatki :) leżały w znikomej ilości ziemi (bo jakoś nikt nie zauważył że doniczka się wywróciła :/ ) całe zalane lodowatą woda :o a jednak żyją :D



I krokusiki :)





Ba!! Nawet stokrotka już rośnie :)




Ale tak naprawdę dziś jestem baardzo smutna :( Mieliśmy odwiedzi znajomych, strasznie się cieszyłam ale niestety w drodze okazało się że nam olej wycieka i muusieliśmy zawrócic :( Jest mi strasznie przykro że nie wyszło i nie wiem czy jeszcze Ania będzie chciała nas zaprosic :( Eh...złośliwośc rzeczy martwych >:(

Brak komentarzy: