Tak więc...uwaga!!
Moje PIERWSZE JAJCO:

Jakosc : słaba (ale już wiem czego nie robic, a co robic inaczej przy następnym jajuszku)
Paseczki: no cóż...lekko nie równe mi wyszły...a tak się starałam, nawet gilotynką cięłam...wredna paski :/
**********************************
A teraz troszkę o kwiatkach :)
Nasz ogródek zaczyna wyglądac całkiem ładnie. Zakupiliśmy bratki i zostały posadzone między te cebulki, które posadziłam w listopadzie, a już zaczynająa śliczne wschodzic :)
Tu z cebuleczek wyrosło


Kwiatuszek, który dostała moja córcia od taty na Dzień Kobiet :)

Bratki, jeszcze nie całkiem doszły do siebie po przesadzeniu, ale dojdą ;)

I małe co nie co :)

I rzut okiem na całośc :D,
2 komentarze:
cóż moge napisać jak nie POPROSTU PIEKNIE!!!jajco cudowne:D
piekne kwiatki beda:D:D bartuś będzie miał co deptać:P
Fajne jajeczko.
Ja jednak się nie zbiorę do jajcowania ale... tworze kartki;)
U nas tez kwiatuszki wychodzą, jeszcze trochę i będziemy mieć piękne ogródki :)
Prześlij komentarz