piątek, 3 sierpnia 2012

Zakończone hafty!!

Skończyłam Danse la Vie!! Fajnie wyszło, choć niestety okazało się, że fioletowa mulina farbuje... więc obecnie każda z fioletowych tancerek spowita się w fioletowej poświacie... wrrrrr
Na zdjęciu tego nie widać, bo zrobiłam fotkę zanim wyprałam haft.


A tu dopieszczona i skończona smerfetka. :)


6 komentarzy:

k-renia2 pisze...

ślicznie wyszło :)

Unknown pisze...

łał !!! ale fajne te wyszywanki Ci wyszły !!!

Kwoczka pisze...

BOSKO!

Odkurzyłam bloga ;) Może wena wróci!

Unknown pisze...

Piekne rzeczy tworzysz sasiadko :)) Cudenka :)) Liverpool sie klania :))

Daniela pisze...

Piękne hafciki! Spróbuj zeprać haft jeszcze raz, może problem zniknie. Miałam podobny kłopot i zrobiłam jak radzę, problem zniknął, więc może Tobie też się poszczęści! Pozdrawiam!

Izabela pisze...

o kurcze ale rewelacja... super są te tancerki :)