Tak, dziś (a właściwie od wczoraj) popełniałam exploding boxa, strasznie lubię produkować ten rodzaj papierowych wariacji, szkoda, że nie mam za dużo okazji, bo do Pl raczej nie da się tego wysłać...
Ale zanim Wam go pokażę, chciałam pogratulować Kasi i Magdzie za załapanie się u mnie w pierwszą zabawę! (powiem Wam że baaardzo mi się spodobało to organizowanie czegoś dla Was... chyba to powtórzę ;)) Madzi adresik już mam, więc proszę o adres Kasi na maila (agnes7848@wp.pl) i oczekujcie paczuszek a UK ;)
Myślę, że zabiorę się za nie po kiermaszu, na który się szykuję, czyli pod koniec maja.
Dziękuję za zgłoszenie się, jest mi bardzo miło, że ktoś chce dostać coś ode mnie. :)
-----------------------------------------------------------------------
A teraz wracam do pudełeczka urodzinowego, nad którym od wczoraj się męczyłam.
Otóż zakupiłam sobie na car boot'ie mini maszynę do szycia, ucieszyłam się, że nie będę musiała robić już przeszyć na kartkach ręcznie... ale okazało się, że ja i maszyna nie nadajemy na tych samych falach... po kilku minutach walki o pierwszy ścieg, igła rozleciała się na dwa kawałki i tak się skończyła moja przygoda... teraz muszę zakupić igłę, nauczyć się posługiwać tą piekielną maszyną beż zabijania igieł i będę szyła!!!
A póki co przeszycia robię nadal ręcznie... tak mi wychodzą:
9 komentarzy:
śliczne pudełeczko:-)
Podziwiam za szycie reczne ja bym sie chyba poddala! sliczne malenstwo, jakie kolorowe. Ciekawa jestem jakie ma wymiary?
Cudne pudełeczko i zapewne pokłute Twoje paluszki :))) Buziaczki.
Piękne pudełeczko :) Adres już wysłałam :)
Bardzo udane śliczne pudełeczko.Ja takich zdolności nie mam.Pozdrawiam.
ależ prześliczne to pudełeczko :-)
pięknie ci wyszło
Cudne! Przepraszam majówkowałam się po pracowitym kwietniu i dawno nie zaglądałam. Poprawię się:)
Bardzo fajne pudełko :)
Pozdrawiam :)
Bardzo podobają mi się takie pudełka:) Śliczne zrobiłaś:)
Prześlij komentarz