Jedna jest z dalekich Chin!
Piękna, i wierzcie mi, autorka ma przepiękny charakter pisma! Oto ona:

Druga karteczka przyleciała do mnie z Białorusi, z Mińska konkretnie. Najciekawsze jest to, że ja jako dziecko byłam w Mińsku! Piękne miasto, choć pewnie od tamtej pory bardzo się zmieniło.
Oto karteczka:







