niedziela, 6 listopada 2011

Kartki ze świata.

Zapomniałam się pochwalić, że dostałam kolejne kartki.
Jedna jest z dalekich Chin!
Piękna, i wierzcie mi, autorka ma przepiękny charakter pisma! Oto ona:



Druga karteczka przyleciała do mnie z Białorusi, z Mińska konkretnie. Najciekawsze jest to, że ja jako dziecko byłam w Mińsku! Piękne miasto, choć pewnie od tamtej pory bardzo się zmieniło.
Oto karteczka:

Brak komentarzy: