środa, 29 maja 2013

Moja pierwsza Madame skończona!

Uf... po ponad roku walki z nitkami moja Madame jest skończona! Zarosła krzakami kompletnie i do końca :)
Oto moja zielona Madame wiosenna!:





I kontrola jakości wykonana przez autoryzowany personel ;)

7 komentarzy:

Catherine Quilling pisze...

Śliczna !

Wyplatanki pisze...

Jak się takiemu Rudzielcowi spodobało, to musi być coś ekstra ;) Koty to naprawdę świetni pomocnicy robótkowi ;)

Ewelina pisze...

Piekna

bozi pisze...

Przepiękna !!! Czekamy na kolejne :D

Kwoczka pisze...

No piękna jest ta Madame !!!!

Unknown pisze...

Madame piękna:) Lubię ten moment, kiedy ostatni element znajduje się na miejscu i praca skończona. A rudzielec dobrze wie, że do twarzy mu w zieleni;)

k-renia2 pisze...

a moja nadal leży,sliczna