niedziela, 19 sierpnia 2012

Metryczka - druga odsłona

Dziękuję za wszystkie miłe słowa! Jesteście kochane!!
Ciężko się tą metryczkę haftuje,zwłaszcza wieczorem, bo kolory są bardzo zbliżone odcieniami i strasznie mi się myli... ale jakoś daję radę ;)


A tu aktualne zdjęcie mojej Madame :)


5 komentarzy:

Daniela pisze...

To juz tak jest piękne rzeczy powstają w trudzie! Pozdrawiam i przyjemnego haftowania życzę!

Bellart Joanna Bieniek pisze...

Metryczka zapowiada się bardzo ładnie :) a gdzie kociaki?

fabka27 pisze...

Dasz radę z bucikami. Ja prułam ten wzorek chyba ze 3 razy nim dobrnęłam do końca :)

Joanna pisze...

Podziwiam Cię za te cudne hafty :) Miłej nocki.

Miriam pisze...

WOW ta Madame to naprawdę piękna praca!!!