poniedziałek, 3 września 2012

Z okazji narodzin

Do metryczki dla mojego siostrzeńca zrobiłam jeszcze kartkę. :)
Oczywiście jest to mój ulubiony haft matematyczny! :))))


sobota, 1 września 2012

Rocznicowa kartka

Wczoraj wpadła sąsiadka z prośbą o zrobienie szybkiej kartki na 10 rocznicę ślubu. Oto efekt:


Lecę haftować Madame ;)
Buziaczki! :*

środa, 29 sierpnia 2012

Metryczka dla Kubusia

Oj kurcze,ale przeżyłam chwilę grozy przed chwilką... próbuję wejść na bloga a tu mi pisze, że blog został usunięty!! O jeny, ale się zestresowałam, spróbowałam zalogować się na Bloggera, i wyskoczyła informacja że wykryto dziwną aktywność na moim koncie! ;o
Zweryfikowałam konto i... ufff!! Wszystko jest!

Także mogę pokazać Wam ukończoną metryczkę dla Kubusia, mojego siostrzeńca :))


Buziaczki z deszczowej Anglii :***

niedziela, 19 sierpnia 2012

Metryczka - druga odsłona

Dziękuję za wszystkie miłe słowa! Jesteście kochane!!
Ciężko się tą metryczkę haftuje,zwłaszcza wieczorem, bo kolory są bardzo zbliżone odcieniami i strasznie mi się myli... ale jakoś daję radę ;)


A tu aktualne zdjęcie mojej Madame :)


piątek, 17 sierpnia 2012

Metryczka i Madame

Dnia 15 sierpnia tego roku zostałam ciocią po raz drugi!!!! :))
Moja siostra urodziła cudnego synusia!
W związku z tym zabrałam się za metryczkę! Nie jest to najnowsze zdjęcie, postawiłam jeszcze kilka xxx, kolejne pokaże pewnie jutro. :)


Zanim dotarła do mnie ta cudowna wiadomość walczyłam troszkę z Madame, aż wstyd się przyznać ile już ją haftuję (więc może pominę to milczeniem ;))



Ps. Jeśli myślicie, że Kubuś (bo tam ma na imię Maluszek siostry) jest najmłodszym członkiem naszej rodziny to się mylicie. ;) Wczoraj przyszły na świat trzy czarne kłębuszki... moja kotka, Luna, urodziła! :)
Oto one, mają już 1 dzień :)



Ps1. Daniela, dziękuję za radę odnośnie tancerek, wypiorę je jeszcze raz i dam znać... trzymajcie kciuki żeby zeszło. ;)

piątek, 3 sierpnia 2012

Zakończone hafty!!

Skończyłam Danse la Vie!! Fajnie wyszło, choć niestety okazało się, że fioletowa mulina farbuje... więc obecnie każda z fioletowych tancerek spowita się w fioletowej poświacie... wrrrrr
Na zdjęciu tego nie widać, bo zrobiłam fotkę zanim wyprałam haft.


A tu dopieszczona i skończona smerfetka. :)


środa, 25 lipca 2012

Pojawiam się i znikam...

Oj czasu ostatnio brak na bloga... małe zawirowania życiowe i wakacje dzieci spowodowały, że nie miałam ani czasu ani chęci na blogowanie. :(
Ale wrócę, obiecuję, zaglądam do Was w miarę możliwości, choć nie zawsze coś napiszę.
I tworzę sobie też. ;)
Oto kartki z okazji zakończenia roku szkolnego dla nauczycielek synusia. :)






Buziaki kochane i do następnego razu! :*
Ide jeszcze pobuszować u Was na blogach, mam chwilkę czasu. ;)