W zeszłym tygodniu koleżanka poprosiła mnie o zrobienie notesu na zapiski rodzinne... takie ulotne rodzinne chwile.
Kombinowałam i kombinowałam... i oto co powstało!
Ps. pisałam, że kwiatki Sylwii wpadły mi w oko? ;>
piątek, 27 kwietnia 2012
środa, 25 kwietnia 2012
Zainspirowana...
Na jednym z blogów, które regularnie odwiedzam pokazał się tutorial na cudne kwiatuszki. Blog należy do Sylwii, której bardzo dziękuję za ten tutorial, zainspirował mnie do zrobienia kolejnych kartek, tym razem urodzinowych.
Oto wyżej wymienione kwiatuszki, w których zakochałam się i teraz wszędzie będę je przyklejać! :)
A tu już kartki:
Ostatnia kartka jest zainspirowana dzisiejszą notką u Magdy, w której pisała o inspiracjach kolorystycznych oraz pokazała cudne zdjęcia z Irlandii. To właśnie dzięki tym zdjęciom i stronie, do ktorej Magda podala link, odważyłam się na połączenie dwóch kolorów, ktorych normalnie bym nie połączyła - zielonego z czerwonym. A do tego zachciało mi się jeszcze robić przeszycia!
Oto efekt końcowy:
Ps. Miałam cudne zdjęcia tych kartek, robione w świetle dziennym, ale karta, na której były zapisane, zaginęła gdzieś między aparatem i kompem... nie wiem... może Luna uznała kartę za fantastyczną zabawkę...
Buziaki i spokojnej nocki!
Oto wyżej wymienione kwiatuszki, w których zakochałam się i teraz wszędzie będę je przyklejać! :)
A tu już kartki:
Ostatnia kartka jest zainspirowana dzisiejszą notką u Magdy, w której pisała o inspiracjach kolorystycznych oraz pokazała cudne zdjęcia z Irlandii. To właśnie dzięki tym zdjęciom i stronie, do ktorej Magda podala link, odważyłam się na połączenie dwóch kolorów, ktorych normalnie bym nie połączyła - zielonego z czerwonym. A do tego zachciało mi się jeszcze robić przeszycia!
Oto efekt końcowy:
Ps. Miałam cudne zdjęcia tych kartek, robione w świetle dziennym, ale karta, na której były zapisane, zaginęła gdzieś między aparatem i kompem... nie wiem... może Luna uznała kartę za fantastyczną zabawkę...
Buziaki i spokojnej nocki!
wtorek, 24 kwietnia 2012
The Beatles i kolejne karteczki.
Dziś karteczki robiłam w doborowy towarzystwie! Wtórowała mi czwórka z Liverpool'u - The Beatles. Polecam, dają niezłego kopa!
Oto co powstało ze współpracy Agnes i The Beatles ;)
Oto co powstało ze współpracy Agnes i The Beatles ;)
sobota, 21 kwietnia 2012
Nakulałam...
Znów chce mi się robić! :)
Wczoraj dostałam zlecenie na dwie kartki z okazji Dnia Matki, i dziś już je zrobiłam! :)
Zgłaszam je od razu do Wiosennego Wyzwania u Wioletki.
Oto moje kartki.
Wczoraj dostałam zlecenie na dwie kartki z okazji Dnia Matki, i dziś już je zrobiłam! :)
Zgłaszam je od razu do Wiosennego Wyzwania u Wioletki.
Oto moje kartki.
czwartek, 19 kwietnia 2012
Wędrujaca karta.
Dawno nie pokazywałam wędrujących kart, a to dlatego, że takowych nie robiłam. :)
Ale już się poprawiam, dwa dni pracowałam nad tą konkretną kartą (mój rekord), temat był bardzo wymagający, trzeba było troszkę pokombinować. Projektów miałam 1000 i każdy odrzucałam, bo coś nie pasowało. :)
Ale w końcu się udało, zrobiłam kartę wędrującą pod tytułem "Drzwi", moja interpretacja - Drzwi do mojej duszy.
Oto one:
Zakochałam się w tej czcionce! Jest piękna, nieprawdaż? :D
A co jest za drzwiami to tylko właścicielka drzwi będzie wiedziała. ;P
Ale już się poprawiam, dwa dni pracowałam nad tą konkretną kartą (mój rekord), temat był bardzo wymagający, trzeba było troszkę pokombinować. Projektów miałam 1000 i każdy odrzucałam, bo coś nie pasowało. :)
Ale w końcu się udało, zrobiłam kartę wędrującą pod tytułem "Drzwi", moja interpretacja - Drzwi do mojej duszy.
Oto one:
Zakochałam się w tej czcionce! Jest piękna, nieprawdaż? :D
A co jest za drzwiami to tylko właścicielka drzwi będzie wiedziała. ;P
Bardzo lubię to zdjęcie.
Natknęłam się dziś na kolejną super zabawę fotograficzną, tym razem u Modraka Nazywa się "Bardzo lubię to zdjęcie", chodzi o to, aby pokazać zdjęcie wykonane przez siebie, które szczególnie zapadło nam w serce.
Jak tylko przeczytałam to zdanie od razu stanęło mi przed oczami pewno konkretne zdjęcie... Zrobione kilka lat temu, gdy moja córcia miała zaledwie 2 latka, ale na tym jednym ujęciu pokazana jest cała jej duszyczka, cała Ona, taka jaka jest. Szalona, roześmiana i pełna życia. Oto moja córcia - Hanna :)
Jak tylko przeczytałam to zdanie od razu stanęło mi przed oczami pewno konkretne zdjęcie... Zrobione kilka lat temu, gdy moja córcia miała zaledwie 2 latka, ale na tym jednym ujęciu pokazana jest cała jej duszyczka, cała Ona, taka jaka jest. Szalona, roześmiana i pełna życia. Oto moja córcia - Hanna :)
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Prywatna wymianka #1
Jakiś czas temu umówiłam się z Ballart na prywatną wymiankę. Ona chciała abym nawycinała Jej dziurkaczami wzorków, a w zamian oferowała mi (oczywiście) kolczyki. Ale nie takie zwykłe, o nie! Obiecała mi SUTASZOWE kolczyki!! Pierwsze w mojej kolekcji kolczyków.
Joanna tworzy cuda!! Jest prawdziwą Artystką przez duże A, tak więc byłam pewna, że powali mnie na kolana swoimi pracami. I oczywiście intuicja mnie nie zawiodła!
Dziś doszła moja wymianka, i prawdę mówiąc szczena mi opadła!!
Oprócz sutaszowych cudeniek dostałam jeszcze dwie pary innych kolczyków!
Oto moje cudeńka!

I teraz każde z osobna.
Oto moje najnowsze ukochane kolczyki!

Przepiękne, romantyczne, ale z pazurem, jak to napisała Joanna :)

I ostatnie, rozkoszne kociaki :)

Do tego dostałam od razu od Joasi karty wędrujące w ramach naszej forumowej zabawy.
Pierwsza jest w temacie "cała ja", piękna, kolorowa i (nieodzownie) z motylkami. :)
Przecudna!!


Druga to też ta sama zabawa, tylko pod innym tytułem, tu chodziło o kolory, Joasi trafił się zielony, oto jak pięknie sobie z nim poradziła!

...i wiecie co... tak sobie myślę, że to, co ja Jej wysłałam nie ma się nijak do tych słodkości jakie dostałam... chyba dotnę jej jeszcze i wyślę, bo czuję że nie zasłużyłam na te cuda.
Oto co ja jej wysłałam (fotki z Jej bloga), kolory sama wybierała.


Dziękuję Ci bardzo, kochana!! To była cudowna wymianka!!! Polecam się na przyszłość :))
Joanna tworzy cuda!! Jest prawdziwą Artystką przez duże A, tak więc byłam pewna, że powali mnie na kolana swoimi pracami. I oczywiście intuicja mnie nie zawiodła!
Dziś doszła moja wymianka, i prawdę mówiąc szczena mi opadła!!
Oprócz sutaszowych cudeniek dostałam jeszcze dwie pary innych kolczyków!
Oto moje cudeńka!
I teraz każde z osobna.
Oto moje najnowsze ukochane kolczyki!
Przepiękne, romantyczne, ale z pazurem, jak to napisała Joanna :)
I ostatnie, rozkoszne kociaki :)
Do tego dostałam od razu od Joasi karty wędrujące w ramach naszej forumowej zabawy.
Pierwsza jest w temacie "cała ja", piękna, kolorowa i (nieodzownie) z motylkami. :)
Przecudna!!
Druga to też ta sama zabawa, tylko pod innym tytułem, tu chodziło o kolory, Joasi trafił się zielony, oto jak pięknie sobie z nim poradziła!
...i wiecie co... tak sobie myślę, że to, co ja Jej wysłałam nie ma się nijak do tych słodkości jakie dostałam... chyba dotnę jej jeszcze i wyślę, bo czuję że nie zasłużyłam na te cuda.
Oto co ja jej wysłałam (fotki z Jej bloga), kolory sama wybierała.


Dziękuję Ci bardzo, kochana!! To była cudowna wymianka!!! Polecam się na przyszłość :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


