piątek, 13 lipca 2012

Danse la Vie - odsłona 3

Moje tancerki prawie gotowe, zostały tylko backstitch'e, ale z nimi jest najwięcej zabawy. Strasznie pracochłonne i trzeba się dobrze skupić żeby nie zrobić błędu.
Nie mogę się doczekać efektu końcowego!


niedziela, 1 lipca 2012

Danse la Vie.

Nie ma mnie dużo na blogu, ale to nie znaczy, że nie robię nic!
Mój Danse la Vie już prawie skończony, w trakcie pracy wymyśliłam, że jedna z tancerek będzie w innym kolorze... tak jakoś mnie natchnęło, podoba mi się efekt, a Wam?
Jeszcze tylko ostatnia tancerka i backstitch'e. Doczekać się nie mogę!!
Tylko skąd ja teraz taką ramkę wezmę? ;)


czwartek, 21 czerwca 2012

Po przerwie.

Długo mnie tu nie było... chyba nastąpiło tzw "zmęczenie materiału", musiałam zrobić sobie przerwę, odsapnąć nie robiąc nic.
W między czasie miałam malowanie w domu, więc nie tak do końca nic nie robiłam.
Faktem jednak jest, że wszelka bardziej kreatywna praca leżała nieruszona od kilku dobrych dni.
Dziś wracam do żywych, zrobiłam kartkę z podziękowaniami dla pani, która pomogła spełnić moje marzenie i sprzedała mi Tabithę. :)
Karteczka jest rufo-pomarańczowa, dokładnie jak futerko Tabithy.



sobota, 9 czerwca 2012

Kartka na roczek.

Jak już pisałam, uwielbiam robić kartki dla dzieci, zwłaszcza malutkich. Dziś, a raczej wczoraj, zrobiłam kartkę na roczek. Ten maluszek w hamaku rozczulił mnie kompletnie. :)




wtorek, 5 czerwca 2012

Danse la Vie by Anagram.

Jak tylko natknęłam się na wzór Anagram A 322 - Danse la Vie wiedziałam, że muszę go wyhaftować! Piękny jest!!

Zdjęcie pobrałam z tąd.

Wczoraj zaczęłam, dziś mam już dwie tancerki! :) Troszkę jest męczarni z pół krzyżykami ale da się przeżyć. ;)

Tak wyglądają moje tancerki na dziś:


-------------------------------------------------------------------------

A tu karteczka jaką zrobiłam dla sąsiadów z okazji ich 6 rocznicy ślubu, na zdjęciu nie widać, ale kolorystyka jest biało-błękitna, przy czym błękit jest bardzo jasny i delikatny. :)




O tym, jak marzenia się spełniają.

Pamiętacie ten post, a głównie chodzi o to zdjęcie?



...otóż marzenia się spełniają!!! Przedstawiam Wam moją malutką kocią córcię, oto Tabitha!





Jestem teraz szczęśliwa!! :D

piątek, 1 czerwca 2012

Kartka dla zięcia i kondolencyjna.

Powiem tak... moja córcia (lat 6) od pewnego czasu jest w stałym związku z kolegą z klasy... tak, tak, kochane, w stałym związku, a może są już po ślubie... już sama nie wiem... ;)
W każdym razie, rzeczony narzeczony - Sam - miał urodziny w piątek, i oczywiście, jak przystało na dobrą teściową, przygotowałam mu kartkę, w imieniu jego ukochanej. ;)



------------------------------------------------------------------------

Okazja, na którą przygotowałam drugą kartkę, nie jest niestety tak wesoła. Jest to kartka kondolencyjna. Ciekawe wyzwanie, choć tematyka smutna.
Jak mi się udało oddać klimat?